Myślałam, że wyjdę z siebie kiedy zupełnie z łaski obsługujące mnie panie śmiały mi się w twarz, że szukam czegoś dziwnego bo nic takiego co im pokazywałam nie istnieje. A pokazywałam :

A Bartek się śmiał, że kupuję roczny zapas rajstop, i szare mydła zabieram ze sobą... No i ten ser Holenderski (sopelka), który tu kosztuje 35zł za kg, a który chciałam brać z Polski (całkiem przypadkiem oczywiście.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz