Dlaczego taki tytuł? Właśnie rozmawiam z siostrą o tym że szybko kasę wydaję i że ona mi ewentualnie paczkę żywnościową wyśle ale nie pozwoli mi głodować.
Pamiętacie jak pisałam o tym, że kupiłam kartki dla Bartka? Może nie pamiętacie albo nie pisałam. List mój do Polski szedł równe 3 tygodnie. List Bartka do Moskwy trafił po 24 dniach!! Więc nie wysyłajcie mi paczek bo produkty zgniją lub przeterminują się a ja umrę z głodu, zasilajcie lepiej moje konto jak już nie będzie o mnie ani widu ani słychu... ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz