środa, 24 marca 2010

matka rewolucji :D

W poniedziałek wieczorem jeden ze znajomych, z którym prowadziłam ciekawa swoją drogą dyskusje o różnicach w światopoglądzie, oświadczył: a wiec to przez ciebie Wagif nam oświadczył, że chce walczyć z korupcją! :D To niesamowite... tak mnie to zadziwiło... A dziś Artiom stwierdził, że jeśli w Moskwie zacznie się rewolucja to będzie wiedział od kogo się wzięła. :D
Dziś umówiliśmy się popołudniu na stacji metra Recznoj wagzał (końcowa stacja zielonej linii) i stamtąd poszliśmy na prawdziwy dworzec rzeczny, obecnie niestety nieczynny.


Tylko zastrzegam, zdjęcia są z neta. Dworzec jest przy kanale, który dziś jest zamarznięty, można po nim chodzić. Tzn. już nie teraz, bo za późno i niebezpiecznie ale w styczniu, jak najbardziej :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz