Dziś umówiliśmy się popołudniu na stacji metra Recznoj wagzał (końcowa stacja zielonej linii) i stamtąd poszliśmy na prawdziwy dworzec rzeczny, obecnie niestety nieczynny.

Tylko zastrzegam, zdjęcia są z neta. Dworzec jest przy kanale, który dziś jest zamarznięty, można po nim chodzić. Tzn. już nie teraz, bo za późno i niebezpiecznie ale w styczniu, jak najbardziej :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz